Home > Gry > Felietony > Xbox Live Gold – opłaca się, czy nie?

Xbox Live Gold – opłaca się, czy nie?

W internetach znaleźć można wielu hejterów zarówno firmy Microsoft, jak i samych ich konsol – w oczy rzuca się najbardziej fakt, iż ponoć najtrafniejszym argumentem zwolenników konkurencyjnego obozu w wojnie pomiędzy Xboksami oraz PlayStation jest to, że „xboxy mają płatny internet!!!”. I o ile mogę znaleźć wiele znaczących wad w sprzęcie Microsoftu, o tyle z tym się nie zgadzam. Znaczy, faktycznie, to, że nie można za darmo grać przez sieć, czy przeglądać internetu nie jest zbyt przyjemne. Ale Microsoft z nadwyżką rekompensuje to posiadaczom konta Xbox Live Gold.

Na wstępie powiem, że do internetu podłączyć się można nawet bez złotego konta – co prawda nie mamy wtedy dostępu do wielu funkcji, ale możemy pobierać wersje demonstracyjne gier, oglądać trailery czy nawet dokonywać zakupów w sklepie Xbox Store – nie miałem wykupionego Golda przez pierwsze dwa lata użytkowania mojego Xboxa 360 i było w porządku. Ale jakiś czas temu powiedziałem sobie: „a może by tak zaszaleć?”. I co?

Jestem jak najbardziej zadowolony z zakupu

Koszt subskrypcji to około dwudziestu złotych miesięcznie – czyli nie tak drogo, ale jednak. Ów koszt maleje wraz z długością wykupionego pakietu – przykładowo, jeśli wykupimy konto Gold na czas trzech miesięcy, za jeden miesiąc wyjdzie nam drożej, niż gdybyśmy kupili subskrypcję na rok. Nie są to ogromne różnice, ale warto zaoszczędzić te parę złotych.

Jakie korzyści daje konto Gold?

Ano, możemy oczywiście bez ograniczeń grać przez sieć. Jednak daniem głównym jest to, że co dwa razy w miesiącu możemy pobrać pełną wersję jednej gry. Co prawda nie możemy samodzielnie wybrać tytułu, ale myślę, że Microsoft stara się dobierać w miarę różnorodne produkcje. Co jakiś czas trafiają się perełki – jakiś czas temu udostępnione były Dishonored oraz Hitman: Rozgrzeszenie, a także moje ukochane Darksiders II.

 

Xbox Live Gold

Zakładając, że płacimy miesięcznie dwadzieścia złotych, na jedną grę wychodzi dyszka. To naprawdę bardzo przystępna cena. Aha, no i na Xboksie 360 grę możemy zatrzymać na stałe (na XONE niestety nie można, jednak tam wystarczy jednorazowo zakupić subskrypcję, aby cała rodzina mogła korzystać z funkcji społecznościowych). Warte uwagi jest także bardzo przyjemne korzystanie z funkcji społecznościowych – interfejs jest o wiele lepszy od tego z konsol Sony i posiada kilka bardzo pomocnych funkcji, których w PlayStation doszukać się nie mogłem. Znacznie usprawnia to grę przez sieć oraz komunikowanie się ze znajomymi

Gdzie kupić?

Subskrypcję Gold zakupić można w wielu kioskach, a nawet sklepach spożywczych – mapa punktów, w których można dokonać zakupu, znajduje się na stronie Sedoc.pl. Jednak według mnie bardziej opłaca się skorzystanie w tym celu z Allegro lub eBaya – jest nieco taniej, no i nie płaci się za przesyłkę.

„Brać czy nie brać” – oto jest pytanie. Ano, brać!

 

Autor tekstu:

Kuba Łaszkiewicz – wielki fan muzyki alternatywnej (Lao Che, Pablopavo) oraz rockowej (Pink Floyd, Led Zeppelin). Zapalony czytelnik, kolekcjoner gier, książek i płyt. Zagra we wszystko, co nie jest skomplikowaną strategią albo grą ruchową.

facebook