Home > PC i laptopy > TP-Link TL-PA8010P – recenzja zestawu transmiterów

TP-Link TL-PA8010P – recenzja zestawu transmiterów

Dla osób mieszkających w domu znanym problemem jest na pewno brak zasięgu Wi-Fi. O ile na piętrze, na którym jest zainstalowany router, nie mamy z tym problemu, o tyle na innych łatwo go zgubić lub łapać ledwo na jedną kreską. Już kilka lat temu spotkałem się z tą trudnością, kiedy chcąc grać na Xboxie 360 przez sieć, musiałem mieć go podłączonego w pokoju z routerem, ponieważ nie miał modułu Wi-Fi. Idealnym rozwiązaniem takiej sytuacji byłyby transmitery sieciowe, niestety wtedy jeszcze ta technologia, a wraz z nią urządzenia, nie były tak popularne i dostępne.

Wiele osób zapewne nadal nie wie, jak działają transmitery oraz czy może zastosować je u siebie w domu lub biurze. Otóż podłączając jeden z transmiterów do gniazdka i łącząc go kablem Ethernet z routerem, a drugi transmiter podłączając do innego, wybranego przez nas gniazdka, dostajemy możliwość przesyłania danych poprzez sieć elektryczną. Brzmi trochę nieprawdopodobnie i rodzi masę pytań, ale w skrócie można powiedzieć, że mamy internet w gniazdku elektrycznym. TP-Link oferuje kilka wariantów tych urządzeń z różnymi możliwościami, parametrami i odpowiednio zróżnicowane cenowo. Istnieją modele mogące jednocześnie tworzyć sygnał Wi-Fi, więc jeśli szukacie rozwiązania do powiększenia zasięgu sieci, warto spojrzeć na tę technologię. Testowany przeze mnie TL-PA8010P KIT nie posiada wbudowanego routera, ale jego przewagą jest to, że potrafi przesyłać dane nawet do 1200Mb/s! Niestety nie miałem możliwości przetestować go na takich prędkościach.
W opakowaniu oprócz dwóch transmiterów znajdowały się także kable sieciowe do każdego z nich

TL-PA8010P.

W modelu, który używałem, zastosowano nową technologię MIMO, wykorzystującą trzy przewody: liniowy, neutralny i uziemiający. Pozwala to na utworzenie wielu ścieżek transmisji danych. W ten sposób transfer danych jest znacznie szybszy, a połączenia stabilniejsze. Dodatkowo zasięg przesyłania zwiększył się i bez problemu działał w każdym miejscu domu.

Instalacja

Instalacja jest natychmiastowa i nie wymaga żadnych dodatkowych działań. Po prostu jeden z transmiterów podłączamy do gniazdka i łączymy go kablem Ethernet z routerem, drugi podłączamy do domowej sieci elektrycznej w interesującym nas miejscu i łączymy go z wybranym urządzeniem za pomocą kabla sieciowego. Co ważne, nie tracimy gniazdek, gdzie są one podłączone, TL-PA8010P posiada zintegrowane gniazdko sieci elektrycznej.

TL-PA8010P 3

Jak to wygląda w praktyce?

TL-PA8010P KIT zainstalowałem w swoim domu niemal miesiąc temu i od tego czasu całkowicie o nim zapomniałem. Nie dlatego, że go nie używałem, wręcz przeciwnie. Po prostu w ogóle nie zwracał uwagi. Znalazłem dla niego idealne zastosowanie i był chyba jedynym rozwiązaniem problemu podłączenia komputera PC do sieci w miejscu o bardzo słabym zasięgu Wi-Fi. Od tego czasu normalnie korzystałem z internetu na tym PC i nie doświadczyłem żadnych przerw czy ograniczenia prędkości.

TL-PA8010P

Jednym z minusów pracy transmiterów będzie zwiększony pobór prądu przez te urządzenia, gdyż będą one stale podłączone do prądu. Producent oferuje tryb oszczędzania energii, jednak wiąże się to z niższymi prędkościami przesyłania danych.

Podsumowanie

W moim zastosowaniu transmitery sprawdziły się niemal idealnie. Myślę jednak, że jeszcze lepszym rozwiązaniem byłby model będący jednocześnie routerem, co zarazem zwiększyłoby zasięg sieci. Jeśli jednak chce się podłączyć tylko jedno urządzenie i musi się to odbywać za pomocą połączenia kablowego, to według mnie TL-PA8010P KIT nadaje się do tego rozwiązania idealnie, a wysoka prędkość przesyłania danych sprawdzi się jako podłączenie telewizora, konsoli do gier czy nawet serwerów NAS.

Autor tekstu:

Patryk Bijak – Niepoprawny optymista. Sportowiec, głownie biegacz. Spędza dnie na czytaniu o technologii i grach. Wciąż wierzy, że ropa naftowa jeszcze się odbije.