Home > Recenzje > Laptopy > Test toreb do laptopów – Skink LBS173G / Jakub Kociszewski

Test toreb do laptopów – Skink LBS173G / Jakub Kociszewski

Poprzednim tekstem rozpocząłem cykl recenzji akcesoriów, moim zdaniem niezbędnych dla studenta. Drugi tekst będzie również testem torby do laptopa produkcji firmy Skink, model LBS173G.

Tak jak i poprzednio, założenia do realizacji recenzji przyjąłem takie same, czyli:

Przyjąłem za standard, iż podstawowe wyposażenie studenta, które torba na laptopa powinna pomieścić, składać się będzie z:

  1. Oczywiście laptopa, w tym wypadku 17-calowego,
  2. Zasilacza,
  3. Modemu,
  4. Dwóch baterii, które trzymam oddzielnie i podłączam je dopiero na zajęciach,
  5. Bezprzewodowej myszki,
  6. Podręcznego słowniczka, na wszelki wypadek, gdyby Internet padł,
  7. Paczki chusteczek, na wypadek oblania egzaminu
  8. Piórnika z wszystkimi niezbędnymi dla studenta mikro-elementami, takimi jak np. otwieracz do piwa, klucze od domu (najlepiej własnego), akcesoriami czyszczącymi, typu chusteczki do monitorów (tak, jestem pedantem i jak jest nudny wykład, co chwilę czyszczę monitor, smartfon oraz okulary),
  9. Zestawu długopisów.

Poniżej załączam zdjęcie. W tym miejscu pragnę uprzedzić, iż ten tekst nie zawiera żadnej kryptoreklamy produktów, firm. Nasza redakcja nie jest (jeszcze) w żaden sposób sponsorowana przez firmy z zewnątrz, a wszelkie loga producentów, jakie będą widoczne na poniższym zdjęciu, wynikają z faktu, iż są to przedmioty mojego osobistego użytku i upodobania.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Wygląd, pojemność i jakość materiałów

Tym razem nie mogę napisać, iż torba się nie wyróżnia. Nie jest ona zwyczajna. Jest elegancka. Wykonana z szarego, śliskiego materiału, z metalowymi półobręczami do paska, grubą, materiałową rączką, wykonanym z grubego metalu logo firmy Skink w prawym dolnym rogu. Na pewno rzuca się w oczy, gdyż użyte kolory, ich kombinacja, sprawia, że rzuca się nam w oczy, niczym zebra na sawannie. Jest to torba cztero-komorowa. Główna komora jest pojemna, co najważniejsze, znajdziemy tutaj dwa paski zabezpieczające naszego laptopa przed “lataniem”. W tym miejscu umieszczona jest też kieszeń na tablet. Każda komora jest wyścielana błękitnym materiałem, zapewne poliesterem bądź pochodnym. Pozostałe komory znajdują się z przodu oraz jedna z tyłu. Tylna komora jest niesamowicie płaska, jeśli planujemy umieścić tam coś innego niż jeden czy dwa zeszyty, musimy liczyć się z tym, że powstanie wybrzuszenie, co dodatkowo napręży materiał torby. Przednie komory niestety są także ciasne i nie posiadają żadnych dodatkowych kieszeni, zatem wszystko będzie tam latać. Nie ma mowy o umieszczeniu tutaj kanapki, butelki z wodą czy innym napojem.

Dół modelu Skink LBS173G chronią przed zamoczeniem dwie plastikowe podstawki o ząbkowatym profilu, co daje nadzieję, że żadna ciesz nie przeniknie do środka.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Zamki są metalowe, jednakże mam zastrzeżenia co do ich jakości. Mają one tendencje do zacinania, szarpania i ogólnie są dosyć ciężkie w przesuwaniu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Pasek do przewieszania torby przez ramię jest taki jak inne paski, wraz z materiałowym elementem mającym rozprowadzać, tudzież łagodzić siłę nacisku na nasz bark. Jedyne co go wyróżnia, to również metalowe “karabińczyki”, które w dodatku są obracane, co niweluje problem skręcania się paska.

Sama rączka, jak wspomniałem, jest gruba, materiałowa i gdy podnosimy torbę wraz z zawartością, nie napina ona reszty konstrukcji w sposób zauważalny, co jest dobrym znakiem. Daje nadzieję, że torba nie ulegnie zużyciu w zbyt szybkim tempie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA