Home > Felietony > Smart Raport – czyli co piszczy w mobilnej trawie?

Smart Raport – czyli co piszczy w mobilnej trawie?

Autorem tekstu jest Marek Pankowski

 

Jaki jest smartfon, każdy widzi. Jednak decydując się na kupno danego modelu, każdy z nas dokładnie przeszukuje internet w poszukiwaniu opinii na jego temat. I jest to całkowicie uzasadnione. W dzisiejszych czasach telefon w naszej kieszeni stał się mobilnym biurem, narzędziem do komunikacji ze światem i znajomymi, centrum multimedialnym i rozrywki. Dlatego czy to przedłużając umowę z operatorem, czy też kupując telefon z komisu, zależy nam aby był „najlepszy”, „najmodniejszy” i pozwolił nacieszyć się naszymi ulubionymi aplikacjami przez wiele miesięcy. Wielu producentów co pewien okres wydaje coraz to nowsze modele swoich smartfonów, zachwalając ich specyfikację techniczną, możliwości i wygląd. Jednak, czy kiedy znajdziemy model który nas interesuje zawsze jesteśmy pewni, że będzie on tym „najlepszym” ? Czy pozwoli nam cieszyć się w pełni z jego możliwości? Czy telefon, który ładnie wygląda na papierze, jest też taki w rzeczywistości? No i najważniejsze – czy będzie nas na niego stać? Smart Raport od firmy Moon Media, który przeprowadził badania w lutym, marcu i kwietniu, w pełni pokazuje i analizuje opinie internautów na temat wielu modeli telefonów komórkowych. Dzięki temu zestawieniu każdy konsument będzie mógł wyrobić swoją własną opinię na temat danego urządzenia i sprawdzić, który smartfon jest tym „najlepszym”.

GDZIE W TRAWIE PISZCZY?

Zacznijmy najpierw od analizy, skąd pochodzą zawarte tu opinie. Najwięcej, bo prawie połowa, zostało „pobranych” z mikroblogów (np. z Twittera) – ok. 800. Na drugim miejscu są fora internetowe (ok. 400). Na trzecim miejscu znalazły się opinie zaczerpnięte z newsów zawartych na stronach o tematyce mobilnej i z komentarzy pod artykułami (252). Poza przysłowiowym „pudłem”, na czwartym miejscu znalazł się Facebook (200). Ranking zamykają inne źródła np. telewizja (22), blogi (12) i wideo internetowe (np. recenzje urządzeń z portalu You Tube) – 11.

O CZYM W TRAWIE PISZCZY?

Lista modeli, o których mowa w raporcie przedstawia się następująco:

Apple:

– Apple iPhone 5C,

– Apple iPhone 5S.

HTC:

– HTC One,

– HTC One M8.

LG:

– LG Swift L5 II,

– LG G Flex,

– LG Swift L9 II,

– LG G2.

Nokia:

– Nokia Lumia 520,

– Nokia Lumia 1520.

Samsung:

– Samsung Galaxy Trend Plus,

– Samsung Galaxy S5, 

– Samsung Galaxy S4,

– Samsung Galaxy Trend,

– Samsung Galaxy Note 3,

– Samsung Galaxy S4 Mini.

Sony:

– Sony Xperia Z2,

– Sony Xperia Z1 Compact,

– Sony Xperia L,

– Sony Xperia M,

– Sony Xperia Z1.

Jak widzimy zostały tu użyte najbardziej znane smartfony każdej z firm. Najwięcej, bo aż sześć modeli w zestawieniu ma Samsung, drugie miejsce z pięcioma urządzeniami zajmuje Sony, a trzecie LG z czterema. Siłą rzeczy, ranking ilości smartfonów danego producenta jest identyczny jak ten pokazujący najczęściej komentowane marki telefonów. Samsung, Sony, LG – te trzy firmy zajmują czołowe pozycje w rankingu. Również w ogólnym zestawieniu najczęściej komentowanych modeli telefonów, Samsung króluje. Na pierwszym miejscu znajduje się Samsung Galaxy S5, czyli flagowiec koreańskiego producenta. Na drugim znajduje się Nokia Lumia 520, a na trzecim Samsung Galaxy Note 3.

JAK W TRAWIE PISZCZY?

Przejdźmy zatem do ogólnego, procentowego zestawienia zdań internautów. Zacznijmy od ilości pozytywnych opinii na temat każdego modelu. Tutaj króluje Sony. Na pierwszym miejscu znalazł się Sony Xperia Z1 Compact, a na drugim Sony Xperia Z2. Oba modele uzyskały ponad 80 % pozytywnych opinii. Na trzecim miejscu znajduje się LG G2 (ok. 75 %). Oprócz niego ponad 70 % uzyskał również Samsung Galaxy S4 Mini, czyli mniejszy brat Galaxy S4. Dalej znajdują się takie urządzenia jak Nokia Lumia 1520 (ponad 65%). iPhone 5s, Note 3, czy też LG G Flex, które dostały lekko ponad 60 %. Nie zaskoczyła mnie również pozycja flagowców HTC. One i nowsza wersja tego modelu czyli One M8 uzyskały niewiele ponad 50 %. Podobnie z Xperią Z1. Stawkę kończą smartfony, które mieszczą się w przedziale 40-50 %. Są to Samsung Galaxy S4 (ok. 45%) , Sony Xperia L, Samsung Galaxy Trend Plus, iPhone 5c oraz… Samsung Galaxy S5. Powiem szczerze, że nie jestem zaskoczony pierwszą trójką. Telefony z serii Xperia Z nie tylko wyglądają dla mnie przepięknie (szczerze mówiąc, dla mnie wyglądają bardziej elegancko od produktów Apple) ale również wygląd idzie w parze z wydajnością. Wiele osób w dzisiejszych czasach narzeka na wielkość smartfonów, więc 4.3 cala to naprawdę niezła okazja, szczególnie jeśli do tego mamy długi czas pracy na baterii, bardzo dobrą jakość wykonania i potężną (jak na smartfona oczywiście) moc obliczeniową. Jedynie na uwagę zasługuje jakość zdjęć nocnych, która jest gorsza w porównaniu do innych telefonów z tej półki no i niewielkie błędy w oprogramowaniu. Poza tym za taką cenę (można go dostać w sklepach internetowych już za 1400 zł) to po prostu okazja. Z2 to telefon trochę droższy (od 2000) z „nieco” większym ekranem (5.2 cala). Dodatkowo ten ekran „znakomicie” zbiera odciski palców. Jednak wysoka wydajność i wodoszczelność (która jest również w Z1 Compact) sprawiają, że telefon ten jest wart każdych pieniędzy. Nie można też zapomnieć o kamerce 4K, w którą ten model jest wyposażony. Jednak główną wadą tego dodatku, jest szybkie i bardzo mocne przegrzewanie się telefonu. Dodatkowo takie nagrania ważą bardzo dużo i bez dużej karty SD się nie obędzie. Jednak jako aparat (20.7 Mpix), Z2 sprawdza się znakomicie, a w połączeniu z wodoszczelną obudową może pełnić rolę rejestratora podwodnych przygód. A LG G2? To po prostu idealny stosunek ceny (od 1400 zł) do wydajności. Ogromny ekran 5.2 cala, idealnie pasuje do gabarytów całego urządzenia. Doskonale odwzorowuje kolory, a w połączeniu z bardzo dobrym aparatem (13 Mpix) również jest doskonałą opcją dla fotografa, który zostawił swój profesjonalny sprzęt w domu. Wiele osób wytyka temu modelowi jakość użytych materiałów, jednak przy tej cenie można to zrozumieć. Kolejną wadą może być brak karty SD, telefon jest sprzedawany w wersjach 16 GB i 32 GB. Jednak to rekompensuje duża pojemność baterii (3000 mAh), a wszyscy wiemy, jak ważny w dzisiejszych urządzeniach jest czas działania.

ajpon

Można być zaskoczonym pozycją telefonów takich jak iPhone 5s, 5c czy flagowców HTC. Jednak wszyscy wiemy, że telefony tego typu przegrywają głównie ceną. Produkty Apple zawsze były drogie – to fakt. Ale jeśli chodzi o ceny produktów HTC to już lekka przesada. One M8 rozpoczyna się od tego samego pułapu co Xperia Z2, a moim zdaniem trochę od niej odstaje. Mniej RAMu, zdecydowanie gorszy aparat oraz słabsza bateria, sprawiają, że ten telefon powinien kosztować zdecydowanie mniej. To samo ze starszym bratem , One, który jest w cenie… LG G2. Również słaba pozycja telefonów takich jak LG Swift L5 II, Samsung Galaxy Trend, Xperia M, czy Xperia L (40- 45%) nie jest zaskoczeniem. Tego typu telefony nie posiadają wysokiej klasy podzespołów, co jest niezbędne dla prawidłowego działania systemu Android. Słaba stabilność systemu i duża awaryjność sprawiają, że nie cieszą się uznaniem ze strony konsumentów. Jednak nie tylko takie rzeczy mogą zdenerwować przeciętnego użytkownika. Dobre komponenty to nie wszystko, co idealnie pokazała pozycja LG G Flex, Note 3, czy Lumii 1520. Pomimo dobrej specyfikacji technicznej, te telefony są po prostu… nieporęczne. O ile jeszcze można się upierać w przypadku Note 3 czy nawet Nokii, które są typowo przeznaczone do noszenia w wewnętrznej stronie marynarki, to G Flex, który jest skrzywiony pod kątem twarzy, kiedy przykładamy telefon do ucha jest nie wygodny w trzymaniu go np. w kieszeni spodni.

szajsung

To chyba tyle, jeśli chodzi o ranking pozytywnych opinii internautów. Teraz bardziej skupmy się na wadach urządzeń, które znalazły się w zestawieniu negatywnych opinii internautów. Jeśli chodzi o czołówkę, to może poza Galaxy S5, nie jestem zaskoczony. LG Swift L5 wyprzedza wszystkich mocno z 50 % negatywnych opinii. Mała pamięć operacyjna RAM, co za tym idzie bardzo kiepska stabilność systemu i wydajność aplikacji. Dodatkowym zarzutem jest duża awaryjność telefonu, co tylko zniechęca do jego kupna. Dalej z mamy… no właśnie. Samsunga Galaxy S5. Dlaczego flagowy telefon południowo-koreańskiego koncernu zdobywa aż ok. 45 % negatywnych opinii? Z raportu możemy odczytać, że to wina designu. Czyżby nowa, tylna klapka obudowy imitująca skórę nie przypadła do gustu w porównaniu do poprzednich, śliskich plastików stosowanych w poprzednich modelach? A może to wina zbyt dużego ekranu? Jak już wcześniej wspominałem 5.1 cala to nie telefon na każdą kieszeń. Niżej w rankingu mamy takie telefony jak Galaxy Trend, Xperia L, czy Trend Plus (40-45 %). Każdemu z nich możemy zarzucić już stary i znany argument – słaba płynność systemu wynikająca z kiepskiej specyfikacji technicznej. Dodatkowo użytkownicy Xperii L skarżą się na jej krótki czas pracy na baterii, słabej jakości aparat (co mnie dziwi, bo wcześniej nie słyszałem o nim negatywnych opinii) oraz kiepsko działający multi touch. Ciekawością w tym rankingu (przynajmniej dla mnie) jest obecność Samsunga Galaxy S4 (ok. 43 %). Kolejny flagowiec Samsunga, który znajduje niechlubne, wysokie miejsce w tym zestawieniu. Z opinii użytkowników możemy wywnioskować, że nie przypadła do gustu jakość wykonania urządzenia. Dodatkowo dużo narzekania jest na stabilność systemu. Faktem jest, że Android z nakładką autorską Samsunga potrafi czasami naprawdę nieźle zwolnić, niezależnie od specyfikacji technicznej. Dalej znajduje się Xperia M (35-40 %), której zarzuca się słabą stabilność systemu i dużo awaryjność. Xperia Z1 natomiast przegrywa przez częstą wadliwość. Za awaryjność dostało się również Nokii Lumii 520. W połowie stawki, podążając na sam dół (Z1 Compact siłą rzeczy zamyka ranking z wynikiem ok 9 % negatywnych opinii) zauważamy urządzenia, o których już wspomniałem wcześniej: bronią się swoimi możliwościami i wydajnością, jednak zazwyczaj przegrywają w stosunku jakości do ceny czy ergonomią użytkowania. Podsumowując tę analizę, chciałbym jeszcze pokazać, jakie cechy telefonów były najczęściej omawiane przez internautów w zależności od marki:

  •  Cena: Apple, HTC
  •  Bateria: Samsung, Sony, Apple
  •  Design: Samsung, LG, Sony, Apple
  •  Aparat: HTC, Sony
  •  Awaryjność: Sony, LG, Samsung, Nokia
  •  Słaba stabilność systemu: Sony, LG, Samsung

TRAWA WIDZIANA Z GÓRY

No dobrze. No to znamy opinie użytkowników na temat wielu modeli topowych smartfonów. Jednak co sądzą o nich osoby na co dzień obcujące z nowinkami technologicznymi, czyli blogerzy, dziennikarze, testerzy i recenzenci sprzętu mobile? Zadano im 6 pytań.

1. Jaki telefon najbardziej spełnia Twoje oczekiwania?

Apple iPhone 5S – 30 %

Nokia Lumia 1520 – 20 %

Samsung Galaxy S5 – 10 %

2. Jaki telefon najmniej spełnia Twoje oczekiwania?

Nokia Lumia 520 – ok. 27 %

Apple iPhone 5C – ok. 12 %

LG Swift L5 II – ok. 12 %

3. Jaką markę telefonu najbardziej preferujesz?

Apple – ok. 32 %

Nokia – 20 %

Samsung – ok. 12 %

4. Jaką markę telefonu najmniej preferujesz?

LG – ok. 28 %

Nokia – ok. 28 %

Samsung – 20 %

5. Przy wyborze smartfona największą uwagę zwracasz na:

Cenę – ok. 4 %

Aparat – ok. 8 %

System operacyjny – ok. 14 %

Funkcjonalność – ok. 28 %

6. Co jest dla Ciebie największym problemem w smartfonach?

Delikatny wyświetlacz – ok. 4 %

Cena – ok. 4%

Wielkość – ok. 8 %

Żywotność baterii – ok. 38 %

Widzimy więc, że eksperci najbardziej cenią sobie funkcjonalność i niezawodność, a to mogą im dać głównie produkty firmy Apple (pomijamy iPhona 5C, który jest zdecydowanie gorszy od 5S, a w stosunku jakość/cena przegrywa z urządzeniami z Androidem w tej cenie). Na drugim miejscu są telefony Nokii z serii Lumia, jednak tylko te z wyższej półki. Dalej plasuje się flagowiec Samsunga. Mam jednak wrażenie, że flagowce tej marki bronią się głównie szerokim wyborem urządzeń „ubieralnych”, czyli smart-zegarków i opasek, które działają tylko z tymi telefonami. Jednak jedna rzecz wyróżnia się najmocniej, a jest nią problem żywotności baterii. Moim skromnym zdaniem, producenci zamiast tworzyć smartfony z większymi wyświetlaczami czy też montować do nich aparaty z coraz to większą rozdzielczością, powinni się zastanowić nad wydłużeniem pracy na akumulatorze. Tak, aby można było pracować na urządzeniu dłużej bez włączania jakiś cudacznych „super”, „hiper” trybów oszczędzania energii.

Jak widzimy Smart Raport dostarczył wiele ciekawych informacji nie tylko na temat samych smartfonów i potrzeb konsumentów, ale i również przybliżył nam w niewielkim stopniu jak kształtuje się cały rynek mobilny. Jak możemy zauważyć użytkownikom najbardziej zależy na szybkości i płynności systemu operacyjnego (co automatycznie wiąże się z mocną specyfikacją techniczną), wydajnej baterii i przede wszystkim cenie. Oczywiście te trzy punkty bardzo trudno ze sobą połączyć, ale mam nadzieję, że dzięki tej krótkiej analizie uda wam się znaleźć urządzenie, które najbardziej przypadnie wam do gustu. No to co? Znaleźliście już swój „najlepszy” smartfon?