Home > Internet > Felietony > Play – niezatapialne Torrenty?

Play – niezatapialne Torrenty?

Ostatnimi czasy w sieci pojawił się nowy gracz na rynku z darmowymi nielegalnymi treściami. Nazywa się Play i bazuje na rozwiązaniu ZeroNet. Twórcy utrzymują, że strona jest całkowicie odporna na ataki i akcje władz, mające doprowadzić do jej zamknięcia.

„Nie jest nigdzie, ponieważ jest wszędzie”

Na stronę można się dostać jedynie dzięki wspomnianemu oprogramowaniu open-source ZeroNet. Jest ono dostępne na PC, Maca i Linuxa. Zdecentralizowana platforma internetowa wykorzystuje szyfrowanie Bitcoin i sieć BitTorrent, co czyni ją „niemożliwą do zamknięcia”, dzięki braku jednego miejsca położenia serwerów tej strony.

ZeroNet działa na takiej zasadzie: każdy z odwiedzających staje się równocześnie hostem w większej sieci i gromadzi adresy IP innych użytkowników poprzez sieć BitTorrent, przez co nawet jeśli jedno z połączeń padnie, dane wciąż będą mogły być uzyskiwane od każdego innego użytkownika, który odwiedził tę stronę. Ta prezentacja tłumaczy to w dokładniejszy sposób

ZeroNet – Decentralized p2p web platform

Otwarta, nieocenzurowana i bezpieczna komunikacja

Twórcom Play stworzenie strony z pirackimi treściami nie zabrało wiele czasu, jest ona zarazem pierwszą opartą na ZeroNet i dostępną poprzez to narzędzie.

Oczywiste jest, że korzystając w taki sposób z ZeroNet upubliczniamy swój adres IP poprzez proces P2P, lecz twórcy oferują nam rozwiązania typu VPN czy Tor, dzięki którym korzystanie z Play nadal jest „bezpiecznym” rozwiązaniem do ściągania i przesyłania plików.

Grafika: TorrentFreak.com
Grafika: TorrentFreak.com

Jak podaje TorrentFreak, to, czego dokonało Play, bazując na ZeroNet, jest podobne do planów, jakie miało The Pirate Bay wraz z BitTorrent Inc. i ich koncepcją sieci opartej na P2P. Jest to prawdopodobnie droga rozwoju torrentów w najbliższej przyszłości.
IBTimes natomiast zauważa, że obecnie wiele stron z nielegalnymi treściami jest zamykanych przez IPS, lecz powstają nowe możliwości ich dystrybucji i jednym z nich jest właśnie Play. Może to być The Next Big Thing dla prywatności w sieci i zupełnie nowy poziom piractwa.

Ostatnimi czasy wiele dzieje się w tym temacie. Kilka miesięcy temu powstał Popcorn Time działający na zasadzie serwisu VOD dla torrentów, a od niedawna istanieje wtyczka dla The Pirate Bay umożliwiająca oglądanie filmów czy seriali prosto w przeglądarce, bez konieczności ściągania. Moim zdaniem jest to droga, jaką wyewoluuje piractwo internetowe. Instytucje państwowe kładą coraz mocniejszy nacisk na cyberprzestępców, więc siłą rzeczy oni muszą wymyślać coraz to trudniejsze do złamania zabezpieczenia swoich stron. Nowe narzędzie ZeroNet może stanowić przełom w szeroko rozumianej prywatności w internecie, a co za tym idzie, w wielu innych dziedzinach. Warto śledzić rozwój tej technologii, a nuż zostanie wykorzystana do bardziej legalnych celów.

Autor tekstu:

Patryk Bijak – Niepoprawny optymista. Sportowiec, głownie biegacz. Spędza dnie na czytaniu o technologii i grach. Wciąż wierzy, że ropa naftowa jeszcze się odbije.