Home > Newsy > Palacze e-papierosów mają zdrowszy mocz

Palacze e-papierosów mają zdrowszy mocz

Badania nad zasadnością stosowania elektronicznych papierosów w roli zdrowszej alternatywy dla tych tradycyjnych nie ustają. Wciąż nie ma jednoznacznego werdyktu, jednak e-papierosy zyskały kolejny argument – tym razem dotyczący składu moczu.

Analizując urynę wydalaną przez „klasycznych” palaczy i porównując ją z osobami stosującymi nowocześniejsze metody zażywania nikotyny, naukowcy zauważyli, że w moczu „vaperów” znajduje się mniej karcynogenów, czyli czynników rakotwórczych. Badanie zostało wykonane w Wielkiej Brytanii, gdzie zebrano próbki śliny i moczu od 181 byłych i obecnych palaczy, których podzielono na trzy grupy – byłych palaczy, którzy przerzucili się w pełni na e-papierosy, osoby palące wyłącznie tradycyjne papierosy oraz osoby korzystające z obydwóch sposobów palenia. Nie zbadano ludzi używających beznikotynowych roztworów do e-papierosów.

Poziom nikotyny i jej pochodnych substancji w moczu był mniej więcej równy wśród wszystkich badanych grup, co oznacza, że z różnych źródeł otrzymywano podobną ilość substancji grającej główną rolę w składzie tytoniu. Z racji odnotowania różnic w zawartości rakotwórczych związków chemicznych e-papierosy mogą okazać się zdrowszym wyborem dla wielu uzależnionych od nikotyny – choć niekoniecznie są w pełni bezpieczne. Niestety w wykonanym badaniu pominięto niektóre substancje obecne zarówno w dymie papierosowym, jak i parze wydobywającej się z jego elektronicznego odpowiednika, takie jak na przykład rakotwórczy aldehyd mrówkowy. Większość badanych stanowili młodzi i zdrowi mężczyźni o białym kolorze skóry, a zatem nie wiadomo, jak „vape’owanie” wpływa na grupy cechujące się inną genetyką i ilością różnych hormonów.

Z rzetelną oceną wpływu e-papierosów na zdrowie musimy jeszcze poczekać – w końcu nawet klasyczne palenie nikotyny jeszcze nie tak dawno nie było uważane za coś niezdrowego, zaś kilkadziesiąt lat temu papierosy były przypisywane pacjentom zamiast leków przeciwbólowych. Na razie wiemy na pewno, że mocz osób preferujących tradycyjne papierosy przegrywa z moczem „vaperów”.

Źródło: The Verge, grafika

Tomasz Hotloś