Home > Felietony > Czy komputery są nam jeszcze potrzebne? / Maciek Leszczuk

Czy komputery są nam jeszcze potrzebne? / Maciek Leszczuk

Czy komputery są nam jeszcze potrzebne?

Czy komputery są nam jeszcze potrzebne? Przecież wiele osób używa laptopów i komputerów stacjonarnych tylko do przeglądania internetu, a do tego w końcu tablety zostały stworzone.

W takim razie, czy jeszcze opłaca się kupować tanie komputery tylko po to, żeby używać ich jak stacjonarnych tabletów? Na pewno wiele osób teraz odpowie “przecież niektórych rzeczy nie da się wykonać na tablecie”. Jakich?

Jako przykład wybiorę moich rodziców. Jedyna rzecz, do której jest im potrzebny komputer (oprócz przeglądania internetu) to drukowanie, pokazywanie zdjęć na telewizorze (za pomocą HDMI), oraz, od czasu do czasu, obejrzenie jakiegoś filmu (również na telewizorze).

Pomyślmy, czy do którejś z tych czynności naprawdę niezbędny jest laptop? Do internetu i drukowania wystarczy tablet, do filmów i zdjęć idealnie nadaje się SmartTV. W końcu udostępnienie pliku do “mądrego” telewizora to kwestia kilku kliknięć.

A co, jeśli trzeba napisać jakieś podanie, maila, list? Klawiatury na Bluetooth kosztują już niewiele. Jeśli tablet ma USB OTG, można nawet użyć klawiatury (i myszki) z każdego komputera, wystarczy jedna przejściówka (lud dwie, jeśli to nie jest akcesorium na USB, lecz PS/2).

Wiele osób wykorzystuje komputery do grania. Równie dobrze można robić to na konsoli, w końcu do tego zostały stworzone. Przecież na rynku jest tyle urządzeń, które spokojnie mogłyby zastąpić tradycyjny komputer. Idealnym przykładem jest Asus VivoTab, który działa pod kontrolą zwykłego, 32-bitowego Windowsa 8. Można na nim robić dokładnie to samo, co na każdym innym laptopie.

Moim zdaniem, jeśli nie wykorzystuje się komputera do jakichś zaawansowanych czynności, jest on po prostu niepotrzebny. Już teraz wiele osób w swoich domach nie ma żadnego laptopa ani PC-ta, tylko właśnie tablet.

Czy komputery są nam jeszcze potrzebne?

Wiele osób powie teraz, że tablety to przecież przerośnięte telefony i te wszystkie czynności wykonywać można na smartfonie. Tutaj się nie zgodzę, bo przecież cała “magia” tabletów polega na tym, że są większe od telefonów.

A skoro są większe, to również bardziej wygodne. Wykonywanie niektórych czynności na małym, 4/5 calowym wyświetlaczu jest nieporównywalnie mniej przyjemne, niż na dużym 10- calowcu.

Z ciekawości, ostatnio sam starałem się używać komputera tylko wtedy, kiedy go naprawdę potrzebowałem (rzeczy związane ze szkołą i “pracą” na portalu). Za SmartTV służyło mi Raspberry Pi z Xbianem, a za tablet Nexus 7 2013. W ciągu tego tygodnia przeglądałem na nim internet, robiłem zakupy, przelewy i resztę rzeczy, które robię zwykle na komputerze.

Jak myślicie, czy po tym tygodniu rzuciłem tabletem ze złości, po czym z wielką ulgą uruchomiłem komputer? Nie, wręcz przeciwnie.

Okazało się, że Nexus 7 w zupełności mi go zastąpił. Przez cały tydzień ani razu nie spotkałem się z czynnością, której wykonanie na nim sprawiłoby mi problem.

Czy to ta sławna era post-pc? Chyba tak 🙂