Home > PC i laptopy > Felietony > Jeden interfejs, by wszystkimi rządzić… Vulkan 1.0 już dostępny

Jeden interfejs, by wszystkimi rządzić… Vulkan 1.0 już dostępny

Grupa Khronos oferuje od 16 lutego 2016 twórcom gier finalną wersję otwartego, wieloplatformowego interfejsu Vulkan, poważnego rywala dla mającego niemalże monopol DirectX. Vulkan 1.0 to wynik półtora roku ciężkiej pracy organizacji, w której skład wchodzą m.in. Intel, Nvidia, Google czy AMD, wspierane przez wiele innych wielkich marek przemysłu komputerowego. Celem nowej biblioteki jest tworzenie grafiki 3D na poziomie jak najbliższym sprzętowi, tj. pomijając zewnętrzne narzędzia i sterowniki – podobna idea przyświeca nowemu DirectX 12. Ma to przede wszystkim skutkować lepszą wydajnością, a także dać deweloperom lepszą kontrolę nad odpowiednim wykorzystaniem CPU i GPU.

Niskopoziomowe interfejsy grafiki to żadna nowość; pomysł ten został wprowadzony przez AMD w 2013 roku, jednak interfejs Mantle nie przyjął się zbyt dobrze. Mimo tego, inne firmy podążyły śladami AMD, co zaowocowało wydaniem wspomnianego już DirectX 12 przez Microsoft, a także interfejsu Metal przez Apple. Co wyróżnia Vulkana na tle konkurentów? Jego twórcy kładą nacisk na kompatybilność ze wszystkimi systemami operacyjnymi i jak największą ilością sprzętów. Działać ma na Windowsie, Linuksie, Androidzie – jeden interfejs, by wszystkimi rządzić… Jak na dzieło grupy Khronos zareagowali rywale? Apple, zgodnie ze swoimi tradycjami, zdecydowało się nie wspierać interfejsu z otwartym kodem źródłowym i pozostać wciąż przy własnościowych rozwiązaniach.

weu36Zo

Jakie ma to wszystko znaczenie dla graczy? Najwięcej zysku zdają się mieć użytkownicy Linuksa, którzy być może dzięki Vulkanowi – a także naciskowi Valve na rozwój opartego na linuksowym jądrze SteamOS – w końcu będą mogli cieszyć się bardziej wymagającymi, znanymi i popularnymi gramii bez potrzeby kombinowania dla samego ich uruchomienia. Należy też pamiętać, że DX 12 jest wspierany tylko przez Windowsa 10, więc także użytkownicy starszych wersji „okienek” mają powody do ekscytacji. Twórcy obiecują oczywiście większą wydajność i lepsze wykorzystanie wielordzeniowych procesorów. Czy faktycznie tak będzie? Jeszcze za wcześnie, by stwierdzić, ale można już zacząć sprawdzać to samodzielnie – Talos Principle już wspiera Vulkana, Valve planuje wprowadzić wsparcie Vulkana dla Doty 2. Więcej gier powinno być wspieranych już niedługo. Khronos oferuje także kilka demonstracji dla deweloperów i dla ciekawskich.

Jako fan otwartego oprogramowania, jestem bardzo zadowolony z tak szybkiego ukończenia pracy nad Vulkanem i uważam jego wydanie za jedno z najbardziej obiecujących rozwinięć w dziedzinie gier w ostatnim czasie. Pozostaje tylko poczekać na dostosowanie się deweloperów do nowego interfejsu.

Autor tekstu:

Tomasz Hotloś – fan szybkiego wolnego oprogramowania, zawzięty gracz komputerowy, uzależniony od serii Football Manager.