Home > Gry > Felietony > Dokąd zmierza Battlefield?

Dokąd zmierza Battlefield?

Seria Battlefield została zapoczątkowana w 2002 roku Battlefieldem 1942. Tym samym rozpoczęła się jedna z najbardziej znanych marek gier wideo z gatunków FPS oraz poważny konkurent dla Call of Duty. Nikt tak naprawdę wtedy nie myślał o nowej grze studia DICE, ponieważ wszyscy byli zafascynowani CoDem.

Photo credit: K-putt via Foter.com / CC BY-NC
Photo credit: K-putt via Foter.com / CC BY-NC

Niedługo potem powstała kolejna część, która przeniosła graczy w konflikt we współczesnych czasach (najpierw wydany w 2004 roku BF Vietnam, a rok później BF 2), co spotkało się z ogromnie ciepłym przyjęciem. Świetny multiplayer oferował zabawę na długie godziny w towarzystwie znajomych. Taktyczna rozgrywka i ciekawe klasy postaci dawały graczom wiele możliwości. Następna część przeniosła nas do przyszłości, przekazując graczom statki powietrzne i strzelające laserami karabiny. Co prawda gracze byli zdziwieni tak odważnym posunięciem, jednak mimo to ta część zyskała sporą popularność, gdyż zabawa wynikająca rozgrywki była naprawdę świetna i było to pewnego rodzaju odświeżenie serii.

Photo credit: psygeist via Foter.com / CC BY-NC-SA
Photo credit: psygeist via Foter.com / CC BY-NC-SA

Jednak jako że w tamtym czasie gry o tematyce II wojny światowej były na topie. Seria szybko powróciła do wspomnianych wcześniej realiów i tak wyszła kolejna część – Battlefield 1943, który także zyskał dużą popularność. Z czasem jednak twórcy Call of Duty przebili konkurencję, wydając świetne Modern Warfare, które dało nam możliwość wcielenia się w żołnierza jednostki specjalnej walczącej z terroryzmem. Battlefield szybko musiał odpowiedzieć i tak rok później w nasze ręce trafia Battlefield Bad Company i już nic nie jest takie samo…

Photo credit: psygeist via Foter.com / CC BY-NC-SA
Photo credit: psygeist via Foter.com / CC BY-NC-SA

Jak wiadomo Call of Duty od pewnego czasu jest tworzone przez dwa studia, co roku na zmianę – Treyarch i Infinity Ward. Za Modern Warfare odpowiedzialni byli ci drudzy. Z kolejnym rokiem to Treyarch wydało swoją produkcję, która powróciła do II wojny światowej. Mowa oczywiście o World at War, jednak nie zyskała zbyt dużej popularności, gdyż wszyscy czekali na nowe MW od Infinity Ward.

Podczas gdy CoD wracał do czasów apokalipsy spowodowanej atakami Hitlera, seria Battlefield miała się bardzo dobrze, gdyż ich Bad Company świetnie się przyjęło. Gracze jednak domagali się kolejnej części także na PC, gdyż BC wyszedł tylko na konsole 7 generacji. Dwa lata później wychodzi więc Battlefield Bad Company 2, który porwał serca graczy swoją świetną jednoosobową kampanią. Jak na grę, która koncentrowała się wyłącznie na trybie wieloosobowym, było to nie lada zdziwienie, takie pozytywne. Wszyscy pokochali Cezara Pazurę w dubbingu polskim, a sam multiplayer w BC2 był tak samo genialny jak w poprzednich częściach, dodając do tego świetną jak na tamte czasy grafikę oraz możliwości na PC.

Photo credit: psygeist via Foter.com / CC BY-NC-SA
Photo credit: psygeist via Foter.com / CC BY-NC-SA

DICE widząc, jak dobrze przyjęły się gry o tematyce współczesnych konfliktów, nigdy już nie wrócili do czasów II wojny światowej, a ich kolejne części od BC2, czyli Battlefield 3, 4 oraz Hardline koncentrowały się na obecnych czasach. Większość graczy tęskni jednak za realiami drugowojennymi, mimo wciąż popularnej trzeciej i czwartej części. Jest to spowodowane głównie tym, że coraz więcej jest na rynku futurystycznych strzelanin, takich jak np. CoD Black Ops III.

Photo credit: Ben Morlok via Foter.com / CC BY-NC-SA
Photo credit: Ben Morlok via Foter.com / CC BY-NC-SA

Gracze obecnie spekulują na temat powrotu do II wojny światowej w Battlefield 1944. Nie wykluczają jednak tego, że DICE idąc za trendem wypuści Battlefielda 2143 ku niezadowoleniu większości. Chociaż patrząc na to z drugiej strony, kolejna część „Pola Bitwy” mogłaby nas zabrać w inne czasy niż WW II, dawno przecież nie było gry FPS, której akcja odgrywałaby się na Dzikim Zachodzie. Takie teorie także pojawiły się na różnych forach. Nie ukrywam, że z chęcią postrzelałbym z rewolweru, napadając na bank lub nawet z muszkietu w czasie wojny secesyjnej. Na myśl o takiej grze z silnikiem Frostbite aż mi ślinka cieknie.

Photo credit: psygeist via Foter.com / CC BY-NC-SA
Photo credit: psygeist via Foter.com / CC BY-NC-SA

Tak samo ciekawie byłoby ujrzeć kolejnego Battlefielda w czasie I wojny światowej, przecież dobre strzelanki pierwszoosobowe, które miałyby miejsce w tamtym czasie, można policzyć na palcach jednej dłoni. Kolejną spekulacją jest następca „czwórki” – Battlefield 5, który znów umieściłby nas w obecnych konfliktach (może walka z ISIS? :P), jednak nie spotkałoby się to prawdopodobnie z dobrym przyjęciem graczy, tak jak chociażby Battlefield w realiach Dzikiego Zachodu czy też I lub II wojny światowej. Miejmy nadzieję, że DICE i EA wysłuchają próśb graczy i kolejna część będzie osadzona w ww. czasach. A Wy jakiego Battlefielda oczekujecie?

Autor tekstu:

Szymon Setlak – zwykły gracz, kiedyś „PCtowiec” dziś dumny posiadacz konsol PlayStation 3 i 4. Lubuje się w gatunkach RPG oraz FPS. Fan Sapkowskiego uniwersum oraz serialu The Walking Dead.