Home > Recenzje > Laptopy > CaseLogic EVNB217 – Zwyczajny ale niezwykle dobry / Jakub Kociszewski

CaseLogic EVNB217 – Zwyczajny ale niezwykle dobry / Jakub Kociszewski

Poprzednio testowany przeze mnie model firmy Skink nie zdołał się wybronić w mojej recenzji. Jak będzie z dzieckiem firmy CaseLogic, modelem EVNB217? Przekonajmy się.

 

Założenia są takie jak w dwóch poprzednich recenzjach, zatem mamy:

  1. Oczywiście laptopa, w tym wypadku 17-calowego
  2. Zasilacz
  3. Modem
  4. Okulary
  5. Dwie baterie, które trzymam oddzielnie i podłączam po zajęciach
  6. Bezprzewodową myszkę
  7. Podręczny słowniczek, na wszelki wypadek, gdyby Internet padł.
  8. Paczkę chusteczek, na wypadek oblania egzaminu
  9. Piórnik z wszystkimi niezbędnymi dla studenta mikro-elementami, takimi jak np. otwieracz do piw, klucze od domu (najlepiej własnego), akcesoriami czyszczącymi, typu chusteczki do monitorów (tak, jestem pedantem i jak jest nudny wykład, co chwilę czyszczę monitor, smartfon oraz okulary).
  10. Zestaw długopisów
  11. Kanapkę (gdyby była taka możliwość, tradycyjnie tutaj napisałbym “zupka chińska”, ale na uczelni raczej nie da się jej przyrządzić, zatem muszę udawać bogatego studenta z kanapką)
  12. Butelkę z wodą (tak, tam nie ma “ó”, jest “o”)

Wygląd, pojemność oraz jakość użytych materiałów

Zarówno firma Skink, jak i CaseLogic stosują jednolitą politykę, jeśli chodzi o wygląd produktów. Zatem, jak się można spodziewać, powielają te same błędy. Tak i w tym przypadku plecak firmy CaseLogic EVNB217 wygląda przeciętnie. Rzec by można, że jest on do bólu zwyczajny, nie wychodzi przed szereg, niczym nie imponuje, ot kolejny model plecaka na rynku, a takich modeli mamy dziesiątki, jak nie setki. Na pewno osoby, które szukają czegoś nietypowego, niekonwencjonalnego w kwestii designu, powinny omijać firmę CaseLogic szerokim łukiem. Nie, nie dlatego, że produkty tej firmy są brzydkie, lecz są po prostu niewyróżniające się, jak w tej reklamie ”podobne zupełnie do nikogo”. Z drugiej strony, czy nie możemy się po prostu wtopić w tłum? Musimy się afiszować? Tę kwestię zostawiam ewentualnym nabywcom tej torby. Mnie taki niewyróżniający się styl i prostota odpowiadają.

Plecak jest bardzo lekki i cienki. Tak cienki, że ścianki boczne przednich komór mają tendencję do przepuszczania światła. O ile całość jest bardzo dobrze wykonana, przód ze śliskiego, reszta z dosyć szorstkiego w dotyku materiału, to mam obawy, czy ta niedostateczna grubość nie przepuści wilgoci podczas przebywania na otwartej przestrzeni w deszczu. A obecna pogoda tylko temu sprzyja…

W przeciwieństwie do firmy Skink, plecak CaseLogic EVBN217 wygląda na mały, zwyczajny szkolny tornister z jedną kopertą/siatką mogącą pomieścić butelkę z napojem. 

Cechą wyróżniającą są materiałowe paski wplątane do uchwytów zamków błyskawicznych. Wyglądają one jakby były cerowane. Tę samą cechę znajdziemy na rączce plecaka. Swoją drogą, jest ona bardzo cienka, materiałowa, nie posiada żadnych wzmocnień czy utwardzeń. Nie sprawiała jednak kłopotów podczas testu i nie okazywała oznak rwania się.

Stelarz jest bardzo ascetyczny. Od góry do dołu biegną dwa, wypełnione gąbką paski, które są niemalże proste, ale z regulowaną długością. Mimo swej prostoty, jest to wygodne rozwiązanie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Plecak CaseLogic EVNB217 posiada otwieraną pionowo, przednią i bardzo malutką komorę, w której możliwe jest trzymanie portfela, kluczy, czy innych podręcznych i małych przedmiotów.

Druga komora jest przeznaczona, by pomieścić akcesoria. Tutaj taki mały smaczek, na wewnętrznej stronie komory umieszczone jest logo producenta, przypominające promienie słoneczne, ciekawy zabieg. Ponadto mamy tutaj gumowe, rozciągane sloty, zdolne do pomieszczenia trzech długopisów bądź innych przyborów do pisania. Owe sloty są osłonięte przez większą kieszonkę. Obok znajdą się jeszcze dwie koperty i naszyte na nich swego rodzaju podkoperty. Trudno jest mi ustalić ich cel, są one powiem płytkie, a jedna sprawia wrażenie miejsca na zapalniczki, sądząc po wyglądzie.

Trzecia komora nie zawiera żadnych kopert kieszonek. To tutaj możemy umieścić książki, zeszyty, teczki, cokolwiek potrzebujemy. Warto nadmienić, iż mimo tego, że plecak jest przeznaczony dla laptopów o przekątnej ekranu 17”, to właśnie dzięki tej komorze możemy uczynić z niego plecak dla laptopów o przekątnej 15,6”.

Przejdźmy zatem do finalnej, czwartej komory, mającej pomieścić naszego 17 calowego potwora. Pragnę tutaj zwrócić uwagę na wnętrze. O ile w pozostałych komorach jest ono koloru lekko niebieskawego, tutaj mamy silny akcent niebiesko-zielony. Podobnie jak trzecia, ta komora nie posiada żadnych kieszonek, kopert, za to ma dodatkowe zabezpieczenia w postaci gąbkowatego wypełnienia. Wzmianka należy się także zamkom. W torbach, plecakach firmy CaseLogic nie ma mowy o jakimkolwiek zacinaniu, wszystko chodzi płynnie, gładko i zamki sunąc po szynach, nie stawiają żadnego oporu. Ciekawe usytuowanie zamka jest zastosowane w czwartej, głównej komorze. Jest ono niejako boczne. Zaczyna się od prawego boku plecaka, a kończy na lewym, górnym krańcu. Ciekawe i muszę przyznać, niezwykle dobre rozwiązanie, które bardzo przypadło mi do gustu.