Home > Mobilne > Acer Aspire Switch 10 V – niedroga, mobilna hybryda

Acer Aspire Switch 10 V – niedroga, mobilna hybryda

To tablet? To netbook? Odpowiedź na obydwa z tych pytań brzmi „tak”, otóż Switch 10 V to urządzenie dwa w jednym – tak zwany tablet hybrydowy. Oprócz głównej części producent wyposaża go w klawiaturę będącą stacją dokującą. Jest to rozwiązanie otwierające przed nami szereg ciekawych możliwości, dzięki którym opisywany dzisiaj sprzęt można pochwalić za wszechstronność i komfort korzystania.

Wygląd

Acer Aspire Switch 10 V to jeden z wielu produktów z odnoszącej sukcesy rodziny hybryd Switch – nieco bardziej wydajny od wersji 10 oraz 10 E, słabszy natomiast od modelu 12. Za wyświetlanie odpowiada ekran o przekątnej 10,1 cala i rozdzielczości 1920 x 1200. Daje to zagęszczenie pikseli na poziomie 224 ppi, czyli całkiem zadowalający wynik. Część ekranowa ma niewielki mankament w postaci zdecydowanie zbyt grubych ramek wokół ekranu, które zajmują po około 2 cm z każdej strony. Wbrew pozorom nie wpływa to znacząco na korzystanie z urządzenia, a nawet mają one jeden pozytywny efekt – możemy chwycić ekran, nie bojąc się poplamienia go palcami. Zdecydowanym plusem są wymiary urządzenia; inżynierom Acera udało się zmieścić wszystko bez przekraczania nawet centymetra grubości. Waga wynosi ok. 1,1 kg, z czego 590 gramów to sam tablet. Niestety przy zbyt szerokim otworzeniu (ok. 120 stopni) sprzęt się po prostu przewraca, co może prowadzić do uszkodzeń.

IMG_0853

Pochwała należy się za jakość wykonania. Tylna część pokryta jest srebrnym, szczotkowanym aluminium, które daje wrażenie wysokiej klasy urządzenia. Zastosowany materiał skutecznie broni się przed zadrapaniami i śladami użytkowania. W klawiaturze natomiast zastosowano tańsze i słabsze tworzywa, które co prawda nie wpływają na estetykę całego układu, jednak zauważalnie łatwiej jest je uszkodzić. Bardzo dobrze sprawuje się mechanizm mocowania tableta w stacji. Dwie „połówki” urządzenia są bowiem łączone przez złącze z dwoma silnymi magnesami, które skutecznie utrzymują całą konstrukcję, a jednocześnie nie sprawiają żadnych problemów przy wpinaniu i wypinaniu tableta. Oczywiście ekran można podłączyć i przodem, i tyłem.

Łączność i ekran

Wszystkie potrzebne porty znajdziemy na lewej krawędzi urządzenia – wejście na kabel zasilania, porty micro USB 3.0 i microHDMI, slot na karty microSDHC oraz gniazdo słuchawek, a także miejsce na kartę SIM. Po przeciwnej stronie zaś umieszczono przycisk włączania, przyciski regulacji głośności oraz przycisk Windows. Na dolnej krawędzi znajdują się niepozorne, ale dobrej jakości głośniki stereo.

IMG_0845

Stacja dokująca została wyposażona w jeden port USB, który służył mi głównie do podłączenia myszki – zastosowany touchpad jest co prawda solidnie wykonany, jednak nie podoba mi się, że jest scalony z jego przyciskami, przez co często zdarzało mi się nieumyślnie kliknąć w coś przy przesuwaniu kursora. Myślę, że nie zaszkodziłoby zastosowanie tutaj dwóch portów USB zamiast jednego, jednak jest to problem, który z łatwością da się rozwiązać przez użycie huba. Warto także zwrócić uwagę, że w głównej części urządzenia nie ma pełnowymiarowego portu USB, więc bez klawiatury będziemy mieć spory problem choćby z podłączeniem pendrive’a. Same klawisze są duże i wygodne, pisanie ze stacji dokującej nie sprawia zatem żadnych kłopotów.

ek3JJK

Zastosowany ekran LED działający w technologii IPS zapewnia zadowalające kąty widzenia, maksymalnie mniej więcej 170 stopni. Jest dostatecznie jasny do komfortowego korzystania nawet przy dużym oświetleniu. Błyszcząca matryca jest jednak podatna na odblaski. Bez zarzutu działa natomiast dotyk, nie napotkałem żadnego związanego z nim problemu.

IMG_0849

IMG_0852

Sprawność

Zastosowane podzespoły robią dobre wrażenie – procesor Intel Atom x5-Z8300 (4 rdzenie 1,44 Ghz), 2 GB pamięci RAM LPDDR3 oraz zintegrowana grafika Intel HD to zdecydowanie wystarczająco do zwykłego korzystania. Jeśli chodzi o pamięć, producent uraczył nas 32 gigabajtami pamięci flash, które pozwalają na szybkie uruchomienie systemu, jednak nie zostawiają sporo miejsca poza nim – na szczęście korzystając z pełnego zestawu, mamy do dyspozycji dodatkowo dysk twardy 500 GB. Jeśli to wciąż za mało, tableta można rozszerzyć o kartę pamięci microSDHC. Za moc odpowiada bateria litowo-polimerowa o pojemności 8060 mAh. Jest to zdecydowanie wystarczająco na dobre kilka godzin pracy – przy spokojnym przeglądaniu sieci dałem radę „wyciągnąć” ze Switcha 10 V nawet 8 godzin działania. Ładowanie zajmuje 3–4 godziny.

Nie ma co się jednak łudzić na robienie bardziej wymagających rzeczy. Przy kilku otwartych kartach w przeglądarce i uruchomionych paru innych programach mobilny procesor po prostu nie wyrabia. Nie oszukujmy się – jest to sprzęt przeznaczony głównie do „luźnego” użytkowania, w żadnym wypadku nie nastawiajmy się na zaawansowaną pracę jak renderowanie filmów czy zaawansowaną edycję grafiki. Jeśli chodzi o gry, zadziałają oczywiście głównie starsze tytuły, niewymagające Warto zwrócić uwagę, że w cenie tableta dołączono również pełnoprawny system Windows 10 Home i pakiet Office 365. Oprogramowanie Microsoftu moim zdaniem dużo lepiej sprawdza się w tego typu urządzeniach niż Android – głównie dzięki temu, że możliwe jest odpalenie wielu znanych nam desktopowych aplikacji i korzystanie z naszego hybrydowego tableta jak z laptopa, którym zasadniczo po podłączeniu klawiatury jest.

Podsumowanie

Acer Aspire Switch 10 V kosztuje mniej więcej 2 000 zł i w tej cenie jest to zdecydowanie sprzęt godny polecenia mniej wymagającym i mniej zasobnym użytkownikom szukającym czegoś wszechstronnego. Doskonale sprawdzi się do prostej, typowo biurowej pracy, gdy podłączymy klawiaturę, a bez niej świetnie służy jako narzędzie do czytania e-booków czy oglądania filmów.

Autor tekstu:

Tomasz Hotloś – fan szybkiego wolnego oprogramowania, zawzięty gracz komputerowy, uzależniony od serii Football Manager.